Coraz ciaśniej, coraz bliżej. Białoruś na miękko.

Na wschodzie wszystko zmierza w dobrym kierunku.. dla Rosji. To jest w kierunku zachodnim.

W zgodzie z ułagodzonym już prezydentem Aleksandrem Łukaszenką, który zgodził się spłacić Rosjanom długi za gaz , tj. ponad 700 mln dolarów. I w ogóle.. zgodził się na wszystko.

Na początku kwietnia (11-13.04.17) pół tysiąca spadochroniarzy (czyt. wojsk elitarnych, niezależnie od kraju) z Białorusi (38. Brygada Desantowo-Szturmowa) i z Rosji (106. Tulska Dywizja Powietrznodesantowa) przeprowadza ćwiczenia na terenach blisko granic Polski. To jest w rejonie miejscowości Brześć. 20 kilometrów do granicy w Polską. Z rosyjskich komunikatów płynie informacja, że są to ćwiczenia odpowiadające na potencjalny atak.. tzw. “zielonych ludzików” z Polski lub krajów bałtyckich. Czyżby władze bloków wschodnich przestraszyły się możliwości manewrowo-ofensywnych naszej Obrony Terytorialnej?

Manewry te, jak pozostałe, mniejsze manewry były częścią i wstępem do wielkich ćwiczeń ZAPAD-2017, które odbędą się we wrześniu tego roku, choć ich oficjalny scenariusz nadal nie jest znany.

Estoński minister obrony, Margus Tsahkna wyraża obawę i jednocześnie informuję opinię publiczną, iż według jego kraju ładunek trudnych do wyobrażenia sobie 4 tysięcy wagonów kolejowych ludzi, sprzętu i uzbrojenia, które to Rosja przetransportuje do Białorusi, już tam zostanie. Jeżeli okaże się to prawdą to w cieniu międzynarodowego terroryzmu, Korei Północnej i starcia Chin z USA, Białoruś zostanie ubezwłasnowolniona (już nie tylko ekonomicznie, lecz i militarnie) przez Rosję jeszcze w tym roku.

Dzisiaj światem wstrząsa terroryzm i konflikty zbrojne. Wielokrotnie dyskutowałem te kwestie z rosyjskim prezydentem i podzielamy wspólne poglądy w tej kwestii. W głównych kwestiach nie istnieją miedzy naszymi krajami rozbieżności w polityce międzynarodowej.

Aleksandr Łukaszenka, listopad 2016 r.

Istnieje określony plan prowadzenia działań bojowych przez białoruskie siły zbrojne, które bezzwłocznie wzmacniane są przez odpowiednie siły zbrojne Federacji Rosyjskiej.

Aleksandr Łukaszenka, Niezawisimaja Gazieta, kwiecień 2017 r.

Zachód nie ma nawet formalnego powodu, żeby protestować przeciwko miękkiej okupacji Białorusi: Białoruś i Rosja – są członkami Państwa Związkowego Rosji i Białorusi, więc w czym problem”

Aleksiej Arestowicz, ukraiński psycholog i analityk wojskowy, styczeń 2017 r.

To co się dzieję, niestety pozwala tylko potwierdzić tezę, że Łukaszenka, który próbował dystansować się od Rosji w pierwszej fazie konfliktu z Ukrainą, a nawet szantażować ją zbliżeniem się Zachodu (czyt. pozwalać infiltrować się siłom NATO), stracił jakiekolwiek nadzieję na skuteczność czy chęci sił zachodu w utrzymaniu jego władzy lub suwerenności jego kraju w razie większego konfliktu w Europie co jest mało prawdopodobne, lub mniejszych incydentów, których gotowe scenariusze mogą wydarzyć się w każdym momencie.

Warto przypomnieć, że Białoruś ze swoimi 65 tys. żołnierzy plasuje się na 50 miejscu w globalnym rankingu sił armii na świecie. Polska jest na miejscu 18, a Rosja na 2.

Marszałek Senatu, Stanisław Karczewski odwiedził Białoruś i prezydenta Łukaszenkę w grudniu 2016 r. Ciekawe czy ten drugi tak po przyjacielsku ostrzegł przedstawiciela Polski, że jeżeli chodzi o wschód od Bugu wszystko jest już po “ptakach”, a Prezydent Kaczyński miał rację..

Polecam również:

Artykuł o Litwie, która bardzo stara się zwrócić uwagę świata na swoje położenie.

Jak nam jest dobrze. Żyjemy Misiewiczem i sondażami. Litwa jest mała i ma koszmary o przyszłości.

 

ŹRÓDŁA | WAŻNE.INFO


  • http://www.defence24.pl/498941,wielki-przerzut-rosyjskiego-sprzetu-do-bialorusi-w-2017-roku-manewry-agresja-czy-nowa-baza-wojskowa
  • http://www.energetyka24.com/572791,rosja-i-bialorus-zakonczyly-spor-w-sprawie-dostaw-ropy-i-gazu
  • http://www.defence24.pl/573897,rosjanie-odepra-dywersje-na-bialorusi
  • http://niezalezna.pl/97847-wladze-estonii-ostrzegaja-przed-armia-putina
  • http://www.globalfirepower.com/country-military-strength-detail.asp?country_id=belarus

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *