Erica – stworzenie. Postęp kolejny raz pokazuje wadę ludzkości.

14-minutowy minidokument, bardziej reklama. Ukazuje najnowsze dzieło znanego w swoim środowisku konstruktora Hiroshi Ishiguro, nazywanego złym chłopcem japońskiej robotyki. I w tym krótkim dokumencie, który mógłby być jeszcze krótszy, gdyby nie [dalsza część tekstu..] trochę męczące ujęcia w slow-motion jest wszystko.

Pytanie o redefinicję ludzkości, prezentacja twórcy i jego artystycznego zacięcia, nadzieja na lepszą przyszłość dzięki możliwości tworzenia takich maszyn. Prezentacja najnowszych osiągnięć technologicznych, zaawansowanego programu analizującego otoczenir dla robota, świetnych i elastycznych materiałów, którymi obklejona jest konstrukcja, a które mają oszukać naszą świadomość. No i sama Erica. W całości, z ubraniem (w dwóch stylizacjach), włosami, poruszającymi się oczami i oddychającą klatką piersiową. Wszystko jest ok. Na niby. Z jednej strony trzeba docenić to, że naocznie mamy możliwość oglądania zmieniającego się świata (z pewnością na lepsze), ale z drugiej strony dokument pokazuje, moim zdaniem, ogrom naszych słabości.
Ciemny świat ze słońcem, które zasłoniliśmy budynkami i przemysłem, neony, które nikogo nie interesują czy ludzie, na których twarzach widać oczekiwanie na coś lepszego potęgują tylko główny problem tej prezentacji. A mianowicie, dlaczego kilkudziesięcioletni konstruktor stworzył androida kobietę, a raczej nastolatkę?

W dokumencie nie ma odpowiedzi na to pytanie. Oczywiście, łatwo znaleźć odpowiedź zastępczą. Że w przyszłości będą takie i takie roboty, a dziewczęce odmiany mają pracować na lotniskach czy w kioskach. Ale pytanie jest o Ericę. Dlaczego nie jest Ericem? Choć bardzo bym nie chciał, to moim zdaniem, ukazuje się kolejny raz wady i spaczenie nas samych. Sprowadzając wszystko do pięknych kobiet po Photoshopie na okładkach magazynów, nie tylko modowych. Tylko w tym wypadku chodzi o o wiele ciemniejszą odmianę marketingu nagości i posiadania. Wszak to w Japonii powstają właśnie najdroższe seks lalki na świecie, oklejone silikonem jeszcze lepiej odwzorowującym ludzką skórę. Potwierdzeniem tego, jak bardzo chodzi o przyciągnięcie oka przez ludzką słabość, jakże sztampowym, niech będzie co drugi komentarz pod powyższym dokumentem na YouTube.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Potrzeba budowania żeńskich robotów towarzyszyła temu Wynalazcy od dawna.

 

Postscriptum

Jeżeli kogoś poruszyły powyższe słowa to ww. bohater nie prowadzi jedynej na świecie produkcji tak zaawansowanych konstrukcji. Oto prezentacja możliwości firmy Boston Dynamics (USA), choć tu akurat z góry pojawia się w głowie zastosowanie militarne.

 

ŹRÓDŁA | WAŻNE.INFO


https://week.watch/wp-content/uploads/Erica-Man-Made-Trailer-1024×576.jpg

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *